OSOBOWOŚĆ A PODATNOŚĆ NA STRES I CHOROBY

Pewne cechy naszej osobowości predestynują nas szczególnie do silnego doświadczania stresu, w konsekwencji chorób sercowo – naczyniowych i wszelkich innych o podłożu psychosomatycznym.

Czynnikami stresogennymi może być prawie wszystko.  Samo życie jest stresujące. Dużo pracujemy, mało odpoczywamy. A to wszystko w zawrotnym tempie i pod dużą presją. Stresują nas relacje, konflikty, zmiana, pospiech, zdarzenia nagłe czy nieuchronne, takie jak choroba czy śmierć kogoś bliskiego, rozwód.

Źródłami stresu mogą być nie tylko zdarzenia życiowe o wydźwięku negatywnym, ale również te pozytywne jak np. urlop od pracy, wybitne osiągnięcia osobiste, awans. Źródła stresu mają charakter uniwersalny – jak np. katastrofy naturalne, terroryzm albo indywidualny – np. konflikty w rodzinie. Stresorów jest mnóstwo, ale to co nas stresuje nie pochodzi z zewnątrz, tylko z wewnątrz.

Termin „stres” pochodzi z fizyki, gdzie traktuje o różnego rodzaju napięciach, naciskach lub siłach. Jedną z najlepszych definicji stresu, jest definicja Lazarusa wg której stres oznacza „relację między osobą a bodźcem, która oceniana jest przez osobę jako obciążająca lub przekraczająca jej zasoby i zagrażająca jej dobrostanowi”. Definicja ta jest nie tylko „relacyjna”, ale również „percepcyjna”, w tym znaczeniu, że to podmiot decyduje, czy relacja ma zostać uznana za stresową czy też nie. Doświadczenie stresu jest stanem subiektywnym. Istotne znaczenie ma tutaj stosunek podmiotu do bodźca. Stosunek ten wyznacza relacja jak pomiędzy nimi zachodzi. Innymi słowy choć stresory pochodzą z zewnątrz, stres przychodzi z wewnątrz. Jego siła zależy od wagi jaką nadajemy danemu obszarowi oraz naszej interpretacji rzeczywistości,   czyli w znacznej mierze od naszej osobowości.

Osobowość to wg. amerykańskiego psychologa Uniwersytetu Harwarda, Allporta „dynamiczna organizacja wewnątrz jednostki tych cech psychofizycznych systemów, które determinują unikalne przystosowanie o środowiska”. Innymi słowy to pewne niepowtarzalna struktura cech o charakterze motywacyjnym, centralny mechanizm regulacyjny.  Zakodowane, uporządkowane doświadczenie naszego życia, czyli to co widzieliśmy, słyszeliśmy, co nam mówiono, co my mówiliśmy, zrobiliśmy, co zrobiono nam. Osobowość człowieka jest zbyt skomplikowana, aby można każdego z nas precyzyjnie opisać. Opis osobowości zależy od kryterium jakie przyjmujemy, na przykład optymizm, pesymizm, niska lub wysoka samoocena. Jednak jest jeden model, który można nazwać bazowym, opisującym cechy osobowości, które można określić jako podstawowe. To 5 czynnikowy model osobowości w ujęciu Costy i McCrae, który opisuje osobowość na kilku poziomach.

 

5 CZYNNIKOWY MODEL OSOBOWOŚCI – COSTA I McCRAE

Neurotyczność to szczególna podatność do przeżywania trudnych emocji, takich jak strach, gniew, poczucie winy, smutek impulsywność, wrażliwość na przeżywanie stresu, nieśmiałość, nadwrażliwość, nadmierny samokrytycyzm. Przeciwieństwem neurotyzmu jest emocjonalna stałość. To wymiarem osobowości, który wyraża emocjonalne przystosowanie/lub jego brak względnie brak równowagi, nadwrażliwość. Osoby neurotyczne charakteryzują się trudnościami w radzeniu sobie ze stresem i koncentracją, zmiennymi nastrojami, mogą wykazywać trudności w kontrolowaniu pragnień i odraczaniu gratyfikacji. Niskie nasilenie tej cechy oznacza stabilność emocjonalną, spokój i zrównoważenie. Osoby nisko neurotyczne, lepiej radzą sobie ze stresem, nie wykazują tendencji do uczucia napięcia czy rozbicia. Przy czym wysoki poziom neurotyzmu, nie jest oznaką zaburzeń psychicznych. Można być wysoce neurotycznym i zdrowym psychicznie. Neurotyzm to nie choroba.

Ekstrawersja versus introwersja, odnosi się do jakości i ilości interakcji społecznych oraz poziomu aktywności, energii, a także zdolności do doświadczania pozytywnych emocji. Osoby o wysokim poziomie tej cechy potrzebują kontaktów społecznych, bodźców, mają wysoki poziom energii i zdolność do odczuwania pozytywnych emocji, charakteryzuje je życiowy optymizm i pogodny nastrój, są rozmowni, skłonni do zabawy i poszukiwania doznań, czerpią energię z kontaktów społecznych i przebywania z ludźmi. Osoby introwertywne są bardziej zdystansowane w kontaktach społecznych, lubią samotność, co niekoniecznie oznacza nieśmiałość czy lęki społeczne. Na ekstrawersje składają się takie cechy jak: towarzyskość, serdeczność, asertywność, aktywność, poszukiwanie doznań oraz emocjonalność w zakresie pozytywnych emocji.

Otwartość versus antagonizm opisuje nastawienie do innych ludzi. To tendencja do pozytywnego wartościowania doświadczeń życiowych, tolerancja na nowość i ciekawość poznawcza. Ten wymiar jest ściśle powiązany z cechami intelektu, zdolnością uczenia się, spostrzegania i sposobu myślenia. Osoby charakteryzujące się niskim wskaźnikiem otwartości na doświadczenie przejawiają tendencje do konserwatyzmu w sensie prezentowanych wartości. Otwartość na doświadczenie to: wyobraźnia, estetyka, uczucia, działania, idee oraz wartości.

Ugodowość to pozytywny bądź negatywny stosunek do innych ludzi, zaufanie oraz altruizm. Osoby o ugodowym nastawieniu są pełne empatii i potrafią z łatwością wczuć się sytuację drugiego. Odznaczają się wrażliwością, chętnie niosą pomoc innym i są serdeczne. Cecha ta manifestuje się w zaufaniu do innych osób, we wrażliwości na sprawy innych ludzi, nastawieniu kooperacyjnym w stosunku do innych. Niskie natężenie ugodowości to egocentryzm i nastawienie rywalizacyjne. Osoby o wyższym poziomie ugodowości postrzegani są jako osoby zdrowsze osobowościowo, to mogą postępować w sposób bardziej uległy niż przystosowawczy. Mała ugodowość może być predykatorem do rozwoju choroby wieńcowej, zbyt duża ugodowość może wpływać na rozwój choroby nowotworowej. Składnikami ugodowości są: zaufanie, prostolinijność, altruizm, ustępliwość, skromność oraz skłonność do rozczulania się.

Sumienność oddaje stopień zorganizowania, wytrwałości i motywacji jednostki w działaniach zorientowanych na cel. Opisuje stosunek człowieka do pracy – jego motywację, wytrwałość w podjętych działaniach, charakteryzuje stopień zorganizowania. Sumienność bywa także określana mianem „woli dążenia do osiągnięć” lub „charakteru”. Osoby wykazujące się wysokim stopniem sumienności mają silną wolę i motywację osiągnięć, są wytrwałe w realizowaniu planów i celów. Z reguły przez innych są spostrzegane jako osoby skrupulatne, punktualne i rzetelne w pracy. Osoby o dużym nasileniu tej cechy mają skłonności do perfekcjonizmu, pracoholizmu i kompulsywnego utrzymywania porządku. Z kolei osoby charakteryzujące się niskim natężeniem sumienności wykazują bardziej hedonistyczne nastawienie do życia, co nie oznacza, że nie posiadają norm moralnych lub nie są w stanie efektywnie wykonywać zadań. Oznacza to, że takie osoby wykazują mniejszą aktywność w obszarze motywacji do osiągnięć i realizowania celów społecznych. Składniki sumienności to kompetencja, skłonność do utrzymywania porządku, obowiązkowość, dążenie do osiągnięć, samodyscyplina i rozwaga.

 

OSOBOWOŚĆ A CHOROBY

Amerykańscy kardiolodzy Meyer Friedman i Ray Rosenman dowiedli, że istnieje związek osobowości człowieka z występującymi u niego chorobami układu krążenia. A zapadalność na choroby serca jest dwukrotnie częstsza u osób reprezentujących osobowość typu A.

Typ A opisuje ludzi dążących do perfekcji i żyjących w ciągłym pośpiechu, robiący kilka rzeczy na raz. Typ osobowości A to brak aprobaty dla nawet najmniejszych opóźnień i niepunktualności, nadmierna ambicja, wysokie wymagania wobec siebie i innych oraz zamiłowanie do rywalizacji, wrogość, agresja i niechęć wobec otoczenia, w konsekwencji brak zdrowych i stabilnych relacji z innymi ludźmi. Współzawodnictwo jest dla typu A wyzwaniem. Osoby o tym typie dużo gestykulują, są impulsywne, wybuchowe, szybko mówią i chodzą, w czasie dyskusji bardzo często przerywają rozmówcy i zachowują się wrogo wobec niego. Osoby typu A nie potrafią się relaksować, zamiast odpoczynku wybierają nadgodziny w pracy, a gdy już zdecydują się na urlop, doświadczają poczucia winy. To typowa sylwetka korporacyjnego pracownika pracoholika. Ciągłe funkcjonowanie na wysokich obrotach, drażliwość i konfliktowość prowadzić mogą do obniżenia produktywności i tak naprawdę mogą utrudniać, a nie ułatwiać, wspinanie się po kolejnych szczeblach kariery. Ceną, jaka typ A płaci za sukces, jest utrata zdrowia.

Osobowość typu B to typ osobowości określanej jako zdrowa. Typ B to osobowość pozbawiona charakterystycznych cech osobowości typu A. Osoby typu B rzadko doznają rzadko zawału serca przed 60 r. niezależnie od wykonywanej pracy. Nie stawiają sobie zbyt wygórowanych celów, co nie oznacza, że nie są ambitne. Osoby typu B doświadcza znacząco mniej stresu w porównaniu z osobą typu A, są cierpliwe, uważne, nastawione na współpracę a nie rywalizację, bardziej nastawione na dobre życie niż walce o osiągnięcia. Lepiej radzą sobie z emocjami, są przyjacielskie i zrelaksowane.

Osobowość typu C to typ C, który nie potrafi bronić swoich granic i jasno wyrażać zdania. Ukrywa i tłumi negatywne emocje. Jest podatny na wpływy i uległy, wykazuje brak swobody w kontaktach, niską satysfakcję z życia seksualnego, małą aktywność społeczną, zależność od otoczenia, głębokie poczucie winy, poczucie opuszczenia i samotność, powierzchowność i niestałość związków. Opisany typ osobowości, prowadzi do rozwoju poczucia bezradności i pesymizmu życiowego, którego rolę w rozwoju chorób nowotworowych opisał twórca psychologii pozytywnej Martin Seligman. Wg Seligmana, negatywny styl wyjaśniania zdarzeń, leży u podłoża depresji, nadmiernego stresu, w konsekwencji, wielu chorób. Pesymizm i bezradność osłabiają bowiem działanie układu immunologicznego i sprzyja rozwojowi choroby. Wg. doktora Lawrence Le Shan, amerykańskiego psychologa, pioniera psychoterapii osób chorujących na nowotwory, osobowość typu C, sprzyja chorobom nowotworowym. Jej cechy to ukrywanie się za fasadą łagodnej dobroci, niezdolność do gniewu, przyczyną powstania takiej osobowości jest odrzucenie przez rodzica (strata), która powoduje poczucie krzywdy, opuszczenia, samotność, a później lęk i przekonanie, że bliskie relacje z innymi przynoszą ból i rozczarowanie. Pacjenci nowotworowi charakteryzują się skłonnością do poświęcania się dla innych, tłumieniem emocji, uległością, ugodowością. To ludzie, którzy często doznawali strat emocjonalnych, przeżywali odejście lub śmierć bliskich. Mają poczucie ujemnego bilansu życia, są bezradni, skłonni do użalania się nad sobą, długo chowają urazę i z trudem wybaczają innym.

 

OSOBOWOŚĆ STRESOWA

Osobowości typu D, określana mianem osobowości stresowej lub podatnej na stres, po raz pierwszy opisana w 1995 roku przez psychologa klinicznego Johana Denolleta z Uniwersytetu w Tilburgu, w Holandii. Wg niego na typ D, składają się dwa główne wymiary, względnie stałe cechy osobowości, takie jak negatywna emocjonalność oraz zahamowanie społeczne.  Negatywna emocjonalność to wysoki poziom neurotyzmu, czyli skłonności do przeżywania silnych negatywnych emocji, takich jak lęk, gniew, irytacja czy wrogość. Wysoka tendencja do zamartwiania się i rozminowania, to jest rozpamiętywania trudnych doświadczeń, brak dystansu, nawet po długim czasie. Hamowanie społeczne to społeczne wycofanie, unikanie zagrożenia związanego z relacjami społecznymi, skłonność do powstrzymywania się od wyrażania negatywnych emocji i zachowań zgodnych z tymi emocjami. Brak ekspresji emocjonalnej ma w tym wypadku charakter świadomy i występuje głównie w sytuacjach społecznych i jest podyktowane obawą przed odrzuceniem ze strony innych. Charakterystyczne dla tego typu jest: zamartwianie się i wysoki poziom napięcia, niskie poczucie bezpieczeństwa, pesymizm, skłonność do obwiniania się, nadmierna nieśmiałość i słabe więzi z innymi ludźmi, dyskomfort w obecności innych ludzi, zwłaszcza obcych, dystansowanie się wobec innych, nieumiejętność dzielenia się emocjami. Osobowość typu D wiąże się ze skłonnością do depresji, wysokim poziomem stresu, trudnościami w korzystaniu ze wsparcia społecznego, obniżonym nastrojem, niskim poziomem poczucia własnej wartości, niski poziomem satysfakcji z życia oraz poczuciem wyczerpania. Osobowość typu D wykazuje podobieństwa do innych osobowości, zwłaszcza osobowości typu C. Typu D łączy z typem C skłonność do nieujawniania emocji. Dla obydwu typów charakterystyczne jest pesymistyczne nastawienie do życia i skupianie się na jego negatywnych stronach, a także reagowanie na stres bezradnością, poczuciem beznadziejności i skłonnością do depresji. Osobowości D jest raczej typem egocentrycznym, nastawionym na realizację własnych potrzeb i celów, w przeciwieństwie do C, który przedkłada potrzeby innych nad swoje (altruizm).  Ponadto, osoby reprezentujące typ osobowości C mają raczej niską świadomość stresu i dyskomfortu psychicznego, podczas gdy u osób typu D występuje pełna świadomość stresu i przeżywanych emocji. Osoba typu A jest niecierpliwa, działa w pośpiechu z nastawieniem na realizację celów, podejmuje ryzyko. Natomiast osoba typu D jest spokojna, nie lubi zmian i unika ryzyka. Dla obydwu typów charakterystyczne będzie występowanie emocji gniewu i wrogości, jednakże jednostka o wzorze A jest raczej skłonna ujawniać te emocje na zewnątrz, podczas gdy typ D wykazuje skłonności do powstrzymywania się od ich ujawniania. W obydwu przypadkach występuje doświadczanie stresu, przy czym w typie D jest on związany głównie z kontaktami interpersonalnymi, zaś w typie A wynika przede wszystkim z dążenia do sprawowania kontroli nad otoczeniem. Obydwa typy charakteryzuje niechęć do korzystania ze wsparcia społecznego w sytuacjach trudnych. Oba typy predestynują do zachorowań na wiele chorób takich jak nowotwory, choroba wieńcowa, cukrzyca, łuszczyca, astma oraz psychicznych, tj. depresja. U osób typu D, występuje zwiększone ryzyko rozwoju zespołu wypalenia zawodowego, w wieku szkolnym zaś depresji z wypalenia, która staję się coraz bardziej dotkliwym zjawiskiem w szkołach. Osoby typu D są czterokrotnie bardziej narażone na ryzyko zachowania na chorobę niedokrwienną serca niż osoby nie wykazujące tych cech. Ten typ osobowości wpływa także na efekty rehabilitacji pacjentów kardiologicznych.  Co ciekawe, osobowość typu D, ze względu na nie przystosowawczy charakter, szczególnie u mężczyzn wskazuje, na możliwy, bezpośredni mechanizm psychosomatyczny w patogenezie chorób układu krążenia. Częste doświadczanie wrogości powoduje aktywacją neuroendokrynnej osi stresu, powodując wzrost ciśnienia krwi i tętna, a częste doświadczanie sytuacji trudnej utrzymuje wysoki poziom glikokortykosterodiów (M. Basińska i A. Andruszkiewicz).

 

CO MOŻEMY ZROBIĆ?  

Osobowość nie jest czymś co w całości przejmujemy w genach. Możemy ją kształtować. Co najmniej w 50 % stanowi dzieło środowiska, a także nasze własne dzieło. To suma naszych doświadczeń, refleksji, czynów, tego co my robimy i co nam zrobiono.

Niezbędnym elementem rozwoju osobowości jest świadomość, czyli autorefleksja, która polega między innymi na tym, aby uświadamiać sobie to co nieświadome. Nieuświadomione emocje, prowadzą do nieuświadomionych zachowani. To co nieświadome, wpływa na nas tak samo, jak to co świadome. Ważna jest świadomość zarówno na poziomie refleksji, jak i doświadczania emocji.

Uważność na sygnały jakie nam wysyłają nasze ciała. Zanim dojdzie do choroby, przeciążenie stresem, depresji, chorób serca czy układu odpornościowego, nasze ciała wysyłają nam sygnały. Problem w tym, że albo nie chcemy albo nie potrafimy ich odczytać w codziennym natłoku spraw. Ilość obowiązków czasem przytłacza. Ale wszystko co na siebie bierzemy, jest naszą decyzja i naszym wyborem, nawet wtedy, kiedy wydaje nam się, że go nie ma.

Wypoczynek i sen, jest równie ważny jak praca. Energia adaptacyjna naszych organizmów jest wyczerpywalna, trzeba o nią dbać i się regenerować. Korzystać z bliskości natury, żyć aktywnie i uważnie. Zwracać uwagę na emocje, których doświadczamy. Być świadomym swoich nawyków mentalnych i strategii radzenia sobie z emocjami. Nie wszystkie, które przynoszą ulgę takie jak odcinanie się od trudnych emocji, tłumienie ich, zagłuszanie, racjonalizowanie, są dobrą strategia na dłuższą metę. Trudne emocje są po to, aby szczególnie szeroko otworzyć oczy, a nie je zamykać. Każda emocja ma dla nas wartość i zawiera ważny dla na komunikat. Trzeba tylko chcieć i umieć go doczytać. W przeciwnym razie, prędzej czy później dopadnie nas choroba. Bo naszej psychiki nie da się rozdzielić od naszego ciała.