PO CO NAM NADZIEJA?

„Matka głupich” i oczekujących na cud, czy może racjonalna strategia przetrwania i sposób na dobre życie?  

Świat, w którym żyjemy jest coraz bardziej skomplikowany. Ilość zadań do wykonania i coraz bardziej kurczący się czas, sprawia, że stajemy wobec coraz to nowych wyzwań, które wymagają od nas hartu ducha i wytrwałości, czyli innymi słowy odporności i nadziei.

 

POTRZEBA NADZIEI

Nie od dzisiaj wiadomo, że ludzie różnią się między sobą. Różni ich choćby poziom nadziei oraz psychicznej odporności. Niektórzy z nas wykazują niezwykłą siłę i wytrwałość w swoich działaniach. Zachowują się jak przysłowiowe wańki wstańki w obliczu trudności. Wykazuję niezwykłą elastyczność i zawsze się podnoszą, gotowi podejmować kolejne wyzwania. Są wśród nas też tacy, którzy poddają się zanim jeszcze podejmą jakąkolwiek walkę. Ludzie, którzy latami rozpamiętują swoje krzywdy i niepowodzenia. Zamiast ambitnych celów i wyzwań jakie stawia przed nimi życie, wycofują się z niego, pielęgnując w sobie urazy. Zamiast życzliwej i otwartej postawy wobec świata, tracę wiarę w jego sens, i dobro, nie potrafią dostrzec w sobie i w innych ludziach niczego pozytywnego. To ludzie, którzy nie ufają, są podejrzliwi, i zamknięci w swoich neurotycznych światach. Jakby byli pozbawieni jakiejś podstawowej wiary, nadziei, że ich życie i życie w ogóle ma sens i wartość.

Dr Rick Hanson i Forrest Hanson, autorzy książki Jak ukształtować fundament spokoju, siły i szczęścia twierdzą, że ludzie mają 3 podstawowe potrzeby: bezpieczeństwa, satysfakcji i więzi. Koncentrując się na tych potrzebach, wyodrębniają 12 sił, należących do zasobów wewnętrznych człowieka, która budują ludzka odporność i są ściśle powiązane z nadzieją, są to: współczucie, uważność, uczenie się, siła charakteru, wdzięczność, wiara w siebie, spokój, motywacja, bliskość, odwaga, aspiracja, szczodrość. Realizacja tych wartości buduje ludzką odporność zwaną rezyliencją, oraz nadzieję.

Nadzieja to bardzo ważna i uniwersalna wartość w ludzkim życiu. Wbrew potocznemu rozumieniu, nie jest utopijną i życzeniową postawą wobec rzeczywistości. Pozwala podejmować działania i daje motywację, zwłaszcza wtedy, gdy zmagamy się z wyzwaniami i przeciwnościami losu. Nadzieja to uogólnione oczekiwanie, że sprawy potoczą się po naszej myśli. To także, przeświadczenie, że świat jest miejscem sensownym i raczej pozytywnym, podobnie jak ludzie, którzy go zamieszkują.

 

NADZIEJA I NAUKA

Nadzieja jest fundamentalnym elementem ludzkiej egzystencji i doczekała się ponad 60 różnorodnych teorii naukowych, licznych opracować i badań. Najbardziej interesujące i najczęściej przytaczane, to teorie i badania Erica Eriksona i Ricka Snydera.

Odwołując się do teorii Eriksona, nadzieję podstawową należy rozumieć jako ogólne przeświadczenie o sensowności oraz przychylności świata wobec ludzi. Przeświadczenie to jest nabywane w pierwszych kontaktach dziecka z bliskimi osobami i stanowi ważną podstawę jego dalszego rozwoju psychicznego.

Termin nadzieja odnoszony jest w psychologii współczesnej głównie do przekonań na własny temat, szans na realizację własnych celów i pozytywności przyszłych zdarzeń oraz poglądów jednostki na strukturę świata.

Liczne badania pokazują, że ludzie o silniejszej nadziei w podobnych, trudnych sytuacjach życiowych wykazują bardziej adaptacyjne sposoby radzenia sobie z przeciwnościami losu. W takich sytuacjach, nadzieja odgrywa większą rolę regulacyjną niż optymizm i wiara we własny sukces. Nauka podkreśla pozytywny związek siły nadziei z zadowoleniem z życia i zdrowiem psychicznym, oraz jej negatywny związek z lękiem, objawami psychosomatycznymi i depresyjnością.

Zgodnie z teorią Eriksona, nadzieja (hope) jest szczególnym przeświadczeniem jednostki o dwóch ogólnych i powiązanych ze sobą właściwościach świata, mianowicie, że jest on uporządkowany i sensowny oraz że jest on generalnie przychylny ludziom. Są to przekonania z poziomu naszego osobistego światopoglądu.

Nadzieja nie ma charakteru czysto poznawczego, gdyż przejawia się nie tylko w sposobie interpretowania i prognozowania rozwoju wydarzeń, ale także w towarzyszących uczuciach wobec tych faktów. Wg. Eriksona, dziecko pełne nadziei jest pozytywnie nastawione do nowych sytuacji i w konsekwencji dąży do nowych doświadczeń. Nadzieja jest przekonaniem tworzącym się bardzo wcześnie w rozwoju psychiki człowieka. W miarę upływu czasu, nadzieja znajduje specyficzny dla danej fazy rozwojowej wyraz i wpływa na sposób rozwiązywania przez jednostkę kolejnych wyzwań.

Nadzieja jest blisko związana z optymizmem. Wg koncepcji amerykańskiego psychologa prof. Richarda Snydera, który od lat zajmuje się zagadnieniem tego jak człowiek może oderwać się od negatywnej przeszłości, wybaczyć, usprawiedliwić ją, i zając się swoją przyszłością i zbudować nadzieję. To on umiejscowił nadzieję w kontekście innych ważnych tematów psychologii pozytywnej, takich jak optymizm, wdzięczność, przebaczenie, uskrzydlenie, dobrostan oraz pojęć takich jak inteligencja, motywacja czy potrzeba.

Wg Snydera, nadzieja to dynamiczny wielowymiarowy sposób myślenia, obejmujący 3 główne komponenty: zdolność planowania i osiąganie pożądanych celów, pomimo przeszkód, oraz poczucie wpływu, czyli sprawstwa. W każdej sytuacji, w której dążymy do wartościowych celów, pełne nadziei myślenie ukierunkowane na cele będzie determinowane przez poziom naszego zaangażowania w odniesienie określonego wyniku lub celu. Innymi słowy nadzieja, to sposób myślenia, na który składa się suma motywacji oraz konkretna strategia, czyli droga.

Nadzieja jest procesem, który angażuje wszystko to co o sobie myślimy, nasze osobiste doświadczenia oraz nasze relacje z otoczeniem. Co warte podkreślenia, nadzieja nie ma nic wspólnego z utopią i życzeniowym myśleniem, a raczej z racjonalną postawą wobec rzeczywistości i przyszłości, myśleniem o konstruktywnych strategiach realizacji celów.

Nadzieja to proces, który rozwija się przez całe nasze życie. „Jest podobna do rozwijającego się dziecka, potrzebującego stale troski, obecności oraz wsparcia”. Jest dynamiczną i zmienna rzeczywistością w codziennym doświadczeniu człowieka. Można ją rozwijać, wzmacniać albo zahamować jej rozwój, czy zupełnie unicestwić. Ludzie różnią się między sobą poziomem nadziei i jej siłą. Jej podstawy kształtują się począwszy od okresu niemowlęctwa, poprzez w dzieciństwo i okres dorastania, aż do późnej starości. Już w czasie drugiego roku życia, wykształca się w nas jedna z najbardziej podstawowych umiejętności związanych z nadzieją, tj. przekonanie, że bariery jakie pojawiają się na naszej drodze można obejść i skutecznie zaplanować drogi ich obejścia. W tym czasie rozwija się idea JA jako czynnika sprawczego. Ten proces konfrontacji z trudnościami, planowania ich obejścia i aktywna realizacja tych planów, leży u podstaw tworzenia się nadziei. W tym procesie zasadniczą rolę odgrywa bezpieczny styl przywiązania do opiekunów i wsparcie jakie od nich otrzymujemy. To dzięki niemu możemy budować i rozwijać podstawową odporność psychiczną, czyli resilience.

Dzieci, u których rozwija się nadzieja dyspozycyjna, mają szczęście posiadać rodziców, którzy są dla nich wzorcami nadziei, potrafią nauczyć ich rozwoju i dążenia do wartościowych celów, pomimo przeszkód. Tacy rodzice zapewniają swoim dzieciom ciepłe, stabilne środowisko rodzinne, w który panują jasne, przewidywalne zasady, w duchu których rozwiązywane są konflikty rodzinne. Tam, gdzie brak takich warunków, szansa na rozwinięcie nadziei w dziecku jest dużo niższa, często pozostaje niewykorzystana.

Jednak, co ciekawe, mało bezpieczne środowiska rodzinne nie musi być wyrokiem i oznaczać braku nadziei w przyszłości. Są wśród nas dzieci, które pomimo mało sprzyjającego środowiska rodzinnego, wykształcają w sobie odporność i sprężystość psychiczną. Potrafią w niesprzyjającym warunkach, znaleźć dużą motywację, aby zbudować w sobie nadzieję i takie cechy, które pomogą im poradzić sobie z sytuacją w jakiej się znalazły, traktując ją jako niedogodność, która jest przejściowa i możliwa do pokonania. Wtedy trudne warunki stają się szczególną okazją do zahartowania i wykształcenia wszystkich niezbędnych w życiu umiejętności.

Nadziei nie zdobywa się raz na zawsze. Jest bardziej procesem, który kształtuje się przez całe nasze życie, poprzez nasze doświadczenia i wewnętrzną narrację. Pełnych nadziei dorosłych tworzą więc także historie ich życia. To osoby którym udaje się utrzymać tzw. pozytywny dialog wewnętrzny i dostrzegać w życiu nie tyle przeszkody, ile szanse na rozwój jakie one stwarzają.

 

OPTYMALNY POZIOM NADZIEI

Ludzie z wysokim poziomem nadziei rzadziej przeżywają intensywne emocje negatywne, gdy napotykają przeciwności. I odwrotnie, ludzie o niskim poziomie nadziei, szybko popadają w złość, rozpacz a nawet apatię. Szybko się poddają i unikają ambitnych wyzwań. Ich celem staje się ochrona siebie a nie rozwój osobisty. Ludzie z wysokim poziomem nadziei, wyjadają się czerpać z trudność. Potrafią duże złożone problemy podzielić na mniejsze, wyraźnie określone zadania do rozwiązania.

Nadzieja, jak wynika z powyższych faktów, mocno koreluje z pesymizmem i optymizmem. O jej sile decyduje nasza interpretacja negatywnych zdarzeń. Jeśli dla swoich niepowodzeń znajdujemy przyczyny i wyjaśnienia o krótkotrwałym charakterze i ograniczonym zasięgu, to reprezentujemy optymistyczny sposób wyjaśniania zdarzeń.  Jeśli zaś przyczyny swoich niepowodzeń uznajemy za trwałe, i rozciągamy je na wszystkie inne sytuacje w naszym życiu, a nawet opinie o sobie samym i świecie, to przyjmujemy pesymistyczny styl wyjaśniania zdarzeń. Dla przykłady, nie zdałem egzaminy z matematyki, jako pesymista uznam, że jestem do niczego, nic nigdy mi się nie udaje i zapewne nie uda, po co więc podejmować wysiłek. Optymista, przyjmuje postawę bardziej racjonalną, nie zdałem, bo poświęciłem z mało czasu, następnym razem lepiej się przygotuję, zmodyfikuje swoje strategie. To nie ja jestem do niczego, tylko moje działanie nie były najlepiej przemyślenia i zrealizowane, zmobilizuję się i pokażę na co mnie stać następnym razem.

 

NADZIEJA I JAKOŚĆ ŻYCIA

Nadzieja to pojęcie z kategorii wymiarów uniwersalnych natury człowieka. Jest mocno powiązane z jakością jego życia. Ma wpływ na to, jak spostrzegamy otaczający nas świat i rzeczywistość. Także na to, jak my sami siebie spostrzegamy i co o sobie myślimy. Ludzie z wysokim poziomem nadziei lepiej przystosowują się do otoczenia i sprawniej pokonują przeciwności losu. Mają więcej energii i nie poddają się tak łatwo w obliczu niepowodzeń. Można powiedzieć, że są bardziej przystosowani i wytrwali. Badania wykazują wysoki stopień korelacji pomiędzy nadzieją i osiągnięciami szkolnymi, osobistymi, sportowymi, zawodowymi czy relacyjnymi.

Nadzieja to uogólnione przekonanie o dwóch cechach świata: o tym, że świat ma obiektywny porządek i sens, oraz o tym, że świat jest w ostateczności ludziom przychylny.

Oprócz przekonań o regularnościach pewnych zdarzeń, które dają się sprowadzić do zależności przyczynowo skutkowych, to także przekonanie o celowości zjawisk zachodzących w otaczającej rzeczywistości, a w konsekwencji – o „celowości” świata jako całości. To głębokie przekonanie czy przeczucie, że świat a zatem i działanie jakie w nim podejmujemy, mają znaczenie.

To także, przeświadczenie, że ten świat jest nam przychylny. Dla dziecka przychylność świata oznacza, że jego potrzeby są zaspokajane i że ich komunikowanie jest przez innych zauważane. Dla dorosłych to wiara, że spotyka nas w życiu raczej więcej dobrego niż złego. Że świat jest w jakimś sensie ostatecznie sprawiedliwy, i nasze dobre uczynki, intencje, działania spotkają się z nagrodą, a złe z potępieniem. To wiara, że świat jest skonstruowany na pewnych regułach, ma swój porządek i harmonię, ma sens, tak samo jak nasze życia i nasza w nim obecność. Wiara, że nawet jeśli go zgubimy, zawsze możemy go na nowo odnaleźć.

 

JAK MIERZYĆ NADZIEJĘ?

Psychologia stworzyła wiele narzędzi do pomiaru poziomu nadziei. Jednym z nich jest Kwestionariusz Nadziei Podstawowej BHI – 12, stworzony przez psychologów SWPS Jerzego Trzebińskiego i Mariusza Ziębę.

Kwestionariusz, bazuje na akceptowaniu przez jednostkę określonych twierdzeń o świecie, które wchodzą w skład funkcjonującego w danej kulturze światopoglądu i odnoszą się do problemu sensowności i przychylności otaczającej rzeczywistości.

Kwestionariusz Nadziei Podstawowej (BHI-12) zawiera następujące stwierdzenia wyrażające nadzieję:

*pozycje poprzedzone powyżej znakiem (-) wymagają odwrócenia):

Świat jest sprawiedliwy i każdy otrzyma prędzej czy później to, na co zasłużył.

(-) Nie ma w rzeczywistości obiektywnego dobra i zła.

(-) Rzeczywistość, która nas otacza, jest niewytłumaczalna i nieprzewidywalna.

Świat jest w gruncie rzeczy dobry, nawet jeśli jest nam źle.

Zawsze znajdą się jacyś ludzie, którzy pomogą nam w trudnych chwilach.

(-) Spotykające nas ważne wydarzenia są przypadkowe i jesteśmy na łasce losu.

(-) Los jest mi nieprzychylny

Świat jest w gruncie rzeczy sensowny i o coś w nim chodzi, nawet jeśli czasem czujemy się zagubieni.

Kwestionariusz zawiera też następujące zadanie:

„Przeczytaj dwa powiedzenia i zaznacz na skali, które z nich bliższe jest Twoim doświadczeniom i odczuciom.

»1«lub »2«oznacza, że bardziej zgadzasz się z twierdzeniem po lewej stronie, »4«lub »5«- po prawej stronie. Jeśli zupełnie nie możesz zdecydować, zaznacz »3«. Staraj się jednak wybrać to powiedzenie, które uważasz za trafniejsze”.

Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło                      

                                                                        1___2___3___4___5

Nie ma tego złego co by na gorsze nie wyszło

*W kwestionariuszu zastosowano 5-punktową skalę (od „zdecydowanie się nie zgadzam” do „zdecydowanie się zgadzam”).

Kwestionariusz wykazuje się wysoką rzetelnością badawczą.

 

Autor: Agata Nowińska

Materiały:

Jerzy Trzebiński, Mariusz Zięba Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej Warszawa

Psychologia Jakości Życia 2003, tom 2 nr 1 (5-33)

Seminarium Piotr Kwiatek, Znaczenie i rozwój psychologii nadziei w ujęciu Rycharda Snydera